Blog

Zwyczaje w Niemczech - Kraj chleba

(0 komentarzy)

Ciekawostki i zwyczaje naszych zachodnich sąsiadów, o których prawdopodobnie nie mieliście pojęcia!

Skoro wybieramy się do pracy za zachodnią granicę, warto byłoby dowiedzieć się co nieco o naszych sąsiadach. Co lubią, jacy są, co robią w wolnym czasie, jakie mają zwyczaje.

 

Niemcy - Kraj chleba

Na chwilę obecną wyrabia się tu ponad 300 rodzajów chleba, 1200 rodzajów bułek i innych wypieków cukierniczych. Słownik języka niemieckiego podaje, że bułka po niemiecku to Brötchen, jednak nie zawsze! W każdym landzie można kupić inne rodzaje bułek, mają też one różne nazwy - tak na przykład na Bawarii nie kupimy „Brötchen”, za to „Semmeln” już tak.

Za dobry chleb kupiony w piekarni trzeba zapłacić nawet 3 Euro, jednak warto! Chleby pieczony jest na zakwasie, wyrasta czasami nawet do 24 h, jest syty i statystycznie wystarczy zjeść dwie kromki, aby zaspokoić głód. Tak więc inwestycja się zwraca, zapłacimy więcej, ale zjemy mniej, do tego dobrego jakościowo produktu.

 

Jakie chleby pieką?

Nasi zachodni sąsiedzi głównie lubują się w chlebach żytnich, z dodatkiem ziaren i orzechów. Do wypieku chleba nie używają żadnych ulepszaczy ani spulchniaczy. Chleb z prawdziwej piekarni jest bardzo syty i może leżeć nawet tydzień, nie tracąc swych właściwości smakowych. Są piekarnie, które proponują swoim klientom sprzedaż wysyłkową wypieków.

 

Dobre wieści szybko się rozchodzą…

Wiadomość o niemieckim chlebie poszła w świat: wypieki znane są w Anglii, Australii i USA. Co roku organizowany jest w Birmingham tzw. German Market, podczas którego można skosztować niemieckiego chleba, precli oraz innych specjałów, jak na przykład grzane wino.
Co ciekawe, niemieckie zwyczaje związane z pieczywem zostały wpisane na Listę Niematerialnego Dziedzictwa Kulturowego Unesco.

Na koniec zostaje wspomnieć, że smak to kwestia indywidualna, tak więc każdy, kto przebywa na terenie Niemiec, powinien chociaż raz skusić się i spróbować niemieckiego chleba z prawdziwej piekarni, aby wyrobić sobie własne zdanie.

Smacznego!

Wróć